Dziś mamy 8 lutego 2026, niedziela, imieniny obchodzą:

05 września 2015
Mistrzostwa Świata we wioślarstwie

Monika Ciaciuch pojedzie na igrzyska!

fot. facebook

fot. facebook

Stało się to, o czym marzyła Polska czwórka podwójna kobiet przed wyjazdem do Aiguebelette. Co prawda wioślarka reprezentantka LOTTO-Bydgostii nie zdobyła medalu Mistrzostw Świata, ale to wszystko w cieniu przepustki do Rio de Janeiro!

Polkom w składzie Ciaciuch, Kobus, Springwald i Leszczyńska nie udało się wywalczyć bezpośredniego awansu do finału, jednak w środowych repasażach były już bezkonkurencyjne i z najlepszym czasem wywalczyły awans. Obok polskiej osady z zawodniczką Lotto-Bydgostii w składzie, w sobotę do walki o medale i Rio stanęły Amerykanki, Nowozelandki, Australijki, Holenderki i Niemki. - Finały rządzą się swoimi prawami, mamy cały wachlarz możliwości - medal, brak medalu. Kwalifikacja, czy też jej brak. Mamy finał, ale to jeszcze nie daje powodów do stuprocentowej radości - zapowiadała po repasażowym wyścigu Ciaciuch.

Finałowy bieg padł Amerykanek, który dość niespodziewanie pokonały Niemki. Polki w walce o brąz uległy minimalnie Holenderkom, a o dwie setne sekundy pokonały Australijki. Dało to 4. miejsce, a kwalifikacja olimpijska nie była zagrożona ani przez moment. Ze sporą stratą jako ostatnie dopłynęły Nowozelandki. – Mamy bilet do Rio! Rok temu dziewczyny były ósme, my teraz czwarte, kto wie co będzie w Brazylii. Zmieniły się warunki, już na rozgrzewce czułam, że przyjdzie jakaś chmura z niespodzianką. Zrobiło się ciemno, zaczęło wiać z boku. Płynęłyśmy pod wiatr, a wolimy z wiatrem, ale walczyłyśmy i dałyśmy radę – relacjonowała przebieg wyścigu ślesinianka.

Ciaciuch do domu wraca bez medalu, ale z upragnioną kwalifikacją. Jak sama przyznaje, niedosyt jest ale to właśnie Rio było priorytetem. – W tym przypadku czwarte miejsce nie jest tym najgorszym, mimo niedosytu przez brak medalu. Musimy mocniej, szybciej i jeszcze bardziej razem. Miałyśmy psychologa, który skleił naszą osadę w całość i to dzięki Maciejowi nie miałyśmy wątpliwości, że któraś z nas zawiedzie. Miałyśmy też swojego „szamana” w Warszawie, który palił od rana palił dla nas swoje kadzidełka z Indii. Wsparcie i doping z każdej strony. Serdecznie za to dziękuję – powiedziała wioślarka LOTTO-Bydgostii. A jak się czuje olimpijka? – Wszystko boli, ale jest satysfakcja i radość – dodała.

Oceń artykuł: 84 54

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (8) Zgłoś naruszenie zasad

    • 7 (21)

    kresowiak, w dniu 05-09-2015 18:54:01 napisał:

    brawo Monika! Ślesin jest dumny!

    odpowiedz

    • 9 (23)

    przyjaciel, w dniu 05-09-2015 20:52:04 napisał:

    To Heniu dziś popije! Graty!

    odpowiedz

    • 6 (20)

    KISIEL, w dniu 06-09-2015 10:34:34 napisał:

    Brawo Monia

    odpowiedz

    • 7 (19)

    Anonim, w dniu 06-09-2015 10:44:36 napisał:

    Ślesinianie są bardzo dumni.

    odpowiedz

    • -5 (25)

    wioślarz, w dniu 06-09-2015 18:16:14 napisał:

    przecież ona jest z nakła!

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 4 (16)

    Natalia, w dniu 15-09-2015 23:10:19 napisał:

    Powodzenia! Tak trzymaj :)

    odpowiedz

    • 4 (16)

    Wioleta , w dniu 08-10-2015 17:38:13 napisał:

    Monika ci ludzie ci lepiej brawo

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Nożyce sekator ogrodowy standard do gałęzi 21cm
13,79PLN
Bezpłatne kontrolowanie sprawności amortyzatorów
Ochrona środowiska dla firm
od 50PLN
Zeszyt w kratkę A5 Interdruk 32 kartek
2,80PLN
Multifunkcyjne tabletki 3w1 do basenu 0,4 kg – chlor, glonostatyka, flokulacja
26,99PLN
Budowa hal
Szczotka do włosów Idealna – do rozczesywania i stylizacji, miękka, uniwersalna
15,50PLN
Budowa magazynów
0

Rocznica śmierci Jana Olszewskiego. "Służyć Bogu i Ojczyźnie"

Jan Olszewski – całe życie służył Polsce#. Premier, doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego, sędzia Trybunału Stanu. Obrońca opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, współpracownik KOR i Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Dochował wierności przyrzeczeniu harcerskiemu złożonemu w Szarych Szeregach: „służyć Bogu i Ojczyźnie…”.

(czytaj więcej)
0

Najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom. Zosia i Nikodem w czołówce

Zofia i Nikodem to najpopularniejsze imiona #nadawane dzieciom w ostatnim półroczu 2025 roku. Tak wynika z najnowszego rankingu Ministerstwa Cyfryzacji. Pełne zestawienie i szczegółowe statystyki można znaleźć na portalu dane.gov.pl.

(czytaj więcej)
0

Śnieżny Księżyc rozświetli niebo. Lutowa pełnia

Dziś na niebie będziemy mogli podziwiać #drugą pełnię Księżyca w tym roku. Nasz naturalny satelita osiągnie pełną fazę późnym wieczorem, a dokładny moment maksimum zjawiska przypadnie w Polsce o godzinie 23:09. To doskonała okazja, by spojrzeć w górę i zobaczyć Srebrny Glob w całej jego okazałości.

(czytaj więcej)
0

Zaginął 7 lutego 1984 roku. Internowany, śledzony i zamordowany

Internowany, śledzony, zamordowany #przez „nieznanych sprawców”. Piotr Bartoszcze był członkiem Komitetu Założycielskiego NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność Chłopska”. Zaginął 7 lutego 1984 roku podczas rozwożenia wydawnictw podziemnych. Jego ciało, w studzience melioracyjnej na polu, ze śladami pobicia i duszenia znalazł brat Roman Bartoszcze. Piotr osierocił czworo dzieci, najmłodsze urodziło się po śmierci ojca.

(czytaj więcej)