Dziś mamy 9 stycznia 2026, piątek, imieniny obchodzą:

13 grudnia 2025

Geneza stanu wojennego. Przygotowania do działań siłowych

fot. Czołgi w rejonie Stoczni Gdańskiej 13 grudnia 1981 (IPN Gd 433/5, 8)

fot. Czołgi w rejonie Stoczni Gdańskiej 13 grudnia 1981 (IPN Gd 433/5, 8)

Podpisanie kolejnych porozumień między #strajkującymi robotnikami a przedstawicielami władz PRL w Szczecinie, Gdańsku i Jastrzębiu spowodowało ogromny wybuch entuzjazmu i nadziei społeczeństwa polskiego. W ciągu kilku tygodni do spontanicznie organizowanych struktur NSZZ „Solidarność” wstąpiły miliony osób. Powszechnie wierzono, iż jest to początek nowego rozdziału w dziejach Polski, szansa nie tylko na poprawę katastrofalnej sytuacji gospodarczej, lecz przede wszystkim na odzyskanie przez społeczeństwo podmiotowości, poszanowanie praw człowieka i obywatela czy wreszcie na odzyskanie suwerenności narodowej.

Tymczasem komunistyczne władze praktycznie od samego początku przygotowywały siłowe rozwiązanie konfliktu. Taki wariant rozważano już w sierpniu 1980 roku, uznano jednak wówczas, iż skala konfliktu jest zbyt wielka, aby pacyfikacja przy użyciu wojska i milicji była możliwa do zrealizowania. Powstały wówczas sztab operacji „Lato-80” kontynuował jednak działania planistyczne także w kolejnych tygodniach. Systematyczne przygotowania rozpoczęto w październiku 1980 roku, w pracach koordynowanych przez Komitet Obrony Kraju uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Rozważano również możliwość wpisania „Solidarności” w system polityczny PRL. Analizy takie prowadzono zarówno w strukturach Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, jak i Służby Bezpieczeństwa. Zarówno w wariantach politycznych, jak i „bezpieczniackich” podstawowym warunkiem miało być podporządkowanie masowego ruchu społecznego kontroli władz PRL. Wobec skali społecznego protestu, szybkiej rozbudowy struktur „Solidarności”, a także postawy jej liderów i członków, rozwiązanie takie było nierealne, w związku z czym po kilku miesiącach zaniechano takich prób. Kontynuowano oczywiście działania zmierzające do objęcia Związku przynajmniej częściową kontrolą (werbunek agentury i inne działania operacyjne służb cywilnych i wojskowych).

Po raz pierwszy realne niebezpieczeństwo wprowadzenia stanu wojennego w Polsce zaistniało pod koniec listopada 1980 roku. Wówczas to, po aresztowaniu działaczy mazowieckiej „Solidarności” – Jana Narożniaka i Piotra Sapełły, oskarżonych o upowszechnienie tajnej instrukcji dot. zwalczania opozycji, kraj stanął w obliczu masowych strajków. Podczas posiedzenia Biura Politycznego w dniu 26 listopada rozważano możliwość użycia siły. Ostatecznie jednak uznano, iż na konfrontację jest jeszcze za wcześnie. Powołano za to sztab roboczy, złożony z przedstawicieli partii, wojska, MSW i Prokuratury Generalnej, którego zadaniem miało być przygotowanie „bilansu wszystkich sił” do spodziewanej konfrontacji.

Prace planistyczne zakończono w marcu 1981 roku. Przez cztery tygodnie przebywała wówczas w PRL specjalna grupa wysokich rangą funkcjonariuszy KGB i sowieckich wojskowych, których zadaniem było z jednej strony udzielenie wsparcia polskim towarzyszom, z drugiej zaś dopilnowanie, by wszystko zostało „zapięte na ostatni guzik”. Najważniejszy dokument, „Myśl przewodnia wprowadzenia na terytorium PRL stanu wojennego ze względu na bezpieczeństwo państwa”, był gotowy w trzeciej dekadzie marca. Jak się jednak wydaje, podpisany (i przy tym antydatowany) został dopiero w początkach kwietnia, na bezpośrednie polecenie Moskwy.

W tym samym czasie na terytorium PRL trwały manewry „Sojuz ‘81”, zaś 19 marca rozpoczął się (od pobicia trzech działaczy „Solidarności”) słynny kryzys bydgoski. Zagadnieniem wciąż nierozstrzygniętym pozostaje kwestia, czy te wydarzenia miały związek z zakończeniem przygotowań planistycznych do wprowadzenia stanu wojennego, czy był to tylko przypadek. Niektóre przesłanki pozwalają przypuszczać, iż związek ten występował, zaś na konfrontację nie zdecydowano się ze względu na wielką i powszechną mobilizację społeczeństwa wokół NSZZ „Solidarność”.

Niewątpliwie kompromisowe rozwiązanie kryzysu bydgoskiego przyniosło kres zaufania Moskwy w stosunku do Stanisława Kani. Od tego momentu rozpoczęto poszukiwanie jego następcy. Problemem było to, iż mimo że w PZPR istniało wielu reprezentantów tak zwanych „zdrowych sił”, to żaden z nich w oczach „sojuszników” nie nadawał się na lidera całej partii. Przez wiele miesięcy nie rozważano kandydatury Jaruzelskiego, którego uznawano za zbyt słabego, ze względu na postawę, jaką zajął w marcu 1981 roku.

Sytuacja zmieniła się dopiero na przełomie września i października 1981 roku, kiedy to przedstawiciele „zdrowych sił” w partii zaczęli sugerować „sojusznikom”, iż daje się zauważyć różnica w postawie Kani i Jaruzelskiego, zaś ten ostatni wydaje się być zwolennikiem rozwiązania siłowego. Po kilkunastu dniach Wojciech Jaruzelski został nowym I sekretarzem KC PZPR. Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego wkroczyły w ostatnią fazę. W całym kraju pojawiły się złożone z oficerów WP Terenowe Grupy Operacyjne, rzekomo wysłane dla wsparcia lokalnych władz, w rzeczywistości rozpoznające teren przed decydującym starciem.

Jako uzasadnienie rzekomej konieczności wprowadzenia stanu wojennego generał Jaruzelski, zwłaszcza po 1989 roku, podaje rzekome zagrożenie sowiecką interwencją, wobec której stan wojenny miał być „mniejszym złem”. Z dostępnych dziś dokumentów jasno wynika, iż ani Układ Warszawski, ani Związek Sowiecki takiej interwencji nie planowały. Strategią Moskwy było wywieranie ciągłej presji na władze PRL, by rozwiązały problem „własnymi rękoma”. Co więcej, to właśnie generał Jaruzelski zwrócił się do Komitetu Ministrów Obrony państw stron Układu Warszawskiego, którzy obradowali w początkach grudnia 1981 roku w Moskwie, z prośbą, aby wydali ostre w treści oświadczenie grożące PRL interwencją. Prośba ta nie została spełniona, w ten sposób Jaruzelski stracił koronny „dowód” swoich racji. Kilka dni później za pośrednictwem marszałka Kulikowa generał zaapelował do Moskwy o „pomoc militarną”, czego mu jednak odmówiono.

Źródło: IPN

Oceń artykuł: 17 32

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (5) Zgłoś naruszenie zasad

    • -16 (32)

    Uważam,że, w dniu 13-12-2025 13:36:41 napisał:

    Jaruzelski dzięki tym posunięciom uchronił Kraj przed tym czym dzisiaj mierzy się Ukraina-przed okupacją sowiecką i podporządkowania sobie Polski.Okupiliśmy to wewnętrznymi dramatami za sprawą aparatu komunistycznego i licznych represji,ale zyskaliśmy....wolność spod jarzma ZSRR.Przez pryzmat tamtych wydarzeń mam świadomość tego,że ten"stan wojenny" ruskim pokrzyżował plany wobec Polski.

    odpowiedz

    • -13 (23)

    koko, w dniu 14-12-2025 17:03:21 napisał:

    #Uważam, że - masakra. Stan wojenny uchronił nas przez podporządkowaniem nas ruskim? przecież od 1944 byliśmy podporządkowani. Przypomnę tylko, że jak nas "wyzwalali" w 1944 r. i całe lata póżniej zabijali, gwałcili Polaków, wstrzymali nasz rozwój na 5o lat i stąd dziś nasze opóźnienie choćby gospodarcze. Wewnętrzne dramaty? - może jakby Ciebie dotknęły inaczej patrzyłabyś/patrzyłbyś na tą historię....

    odpowiedz

    • -3 (13)

    Lolok, w dniu 14-12-2025 18:12:03 napisał:

    Do tych co dają minusy w lajkach. Co wiecie prawdziwego o stanie wojennym? Wiekszość tylko to co przeczyta. Napiszę tak. Też tak sądziłem jak tam piszą. Ale pracując w Niemczech kilkanaście lat temu, natknąłem się na Rosjanina i on powiedział tak. Że dzięki temu ruchowi Jaruzelskiego czyli wprowadzenie stanu wojennego.Nie weszliśmy do was siłá. Ale k...a przez to nie pojechałem na święta do domu.Bo staliśmy przy granicy uzbrojeni po zęby. Więc nie negujcie tego że to zostało wprowadzone .Ale to że niestety nie potrzebne były te śmierci ludności. Fajnie jest nam teraz osądzać i krzyczeć precz z komuná . A jaką to my mamy wolność,bo za PiSu też komuna była . Z której ciężko jest nam a raczej im wyjść. Pozostało kolesiostwo i klepanie się po plecach bo coś się dla mnie ugra.

    odpowiedz

    • -4 (16)

    Cb, w dniu 14-12-2025 20:13:02 napisał:

    Lolek dlaczego piszesz głupoty co ty porownujesz PiS do morderców stanu wojennego. Niezłym przyglupem musisz być, ja coś mogę powiedzieć . Teraz to ci się podoba bo jak tak to w stanie wojennym ilu kumpli sprzedałeś żeby np, pralkę kupić. Co za gościu chwalić coś co ludzie zginęli. A teraz co się dzieje bezprawie i rubta co chceta. Ty pachołku PZPR.

    odpowiedz

    • 2 (8)

    (376), w dniu 14-12-2025 22:44:21 napisał:

    @Cb-intelektualna kompromitacja.Emocjonalnie niestabilny.Zacznij się leczyć człowieku.

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Cortina Wkład LED do znicza – ciepła biel, realistyczny płomień – 13,8 cm – 1 sztuka
14,50PLN
Zeszyt w kratkę A5 Interdruk 32 kartek
2,80PLN
Patelnia do naleśników SWEET
47,99PLN
Korektor w taśmie
7,99PLN
Rejestracja BDO
500PLN
Budowa hal
Wasch Pulver proszek do prania kolorów 3,9 kg
29,99PLN
Nożyce sekator ogrodowy standard do gałęzi 21cm
13,79PLN
0

Bój o Szubin. Ciężka próba dla powstańców

Wkrótce po wybuchu walk powstańczych #w Poznaniu szczególne znaczenie uzyskała linia Noteci, oddzielająca Wielkopolskę od Pomorza Zachodniego i silnie zniemczonej Bydgoszczy, stanowiącej poważne zagrożenie dla rozwoju powstania. Już 1 stycznia 1919 roku wyzwolono Nakło – ważny węzeł kolejowy, którym przechodziły transporty niemieckiej armii Ober –Ostu, powracającej do Rzeszy na mocy tzw. umowy białostockiej. Nakło zresztą było później oddane Niemcom na polecenie państw Ententy, które w powstaniu owego „korka” widziały poważne zagrożenie dla stabilizacji sytuacji w tym rejonie. Stoczono też zwycięskie potyczki pod Mroczą, Ślesinem i Wysoką.

(czytaj więcej)
0

Masowy mord na Polakach. Zapomniana niemiecka zbrodnia

Szwedzkie Góry #- zapomniana niemiecka zbrodnia. 6 stycznia 1940 roku, w Święto Trzech Króli, Niemcy dokonali masowego mordu na Polakach w tzw. Górach Szwedzkich (obecnie obszar warszawskiego Bemowa).

(czytaj więcej)
0

Co zrobić z choinką po świętach? Bez szkody dla środowiska

Święta i Nowy Rok już dawno za nami, choinka wygląda #coraz marniej, a jej igły zaczynają sypać się na podłogę. Dlatego najwyższy czas się jej pozbyć. Jak to zrobić, żeby było ekologicznie i bez szkody dla środowiska?

(czytaj więcej)
0

Opieka nad zwierzętami podczas mrozów. O co należy zadbać?

GLW przypomina o podstawowych zasadach #opieki nad zwierzętami podczas mrozów.

(czytaj więcej)